Nasz maluszek właśnie wszedł w okres kiedy uczy sie "zdobywać świat"...
Dookoła słychać tylko że powinno stymulować się dziecko od samych narodzin, podsuwać mu edukacyjne zabawki wymyślać różne zajecią. Jednak ja uważam że maluchowi potrzebny jest też czas wolny: posłuchanie swojego głosu pobawienie się rączkami czy nóżkami:)
To dla maluszka również czas na odkrywanie nowego dla niego swiata...
Bez takich możliwości nasz maluszek może wyrosnąć na biernego odbiorcę...który będzie domagał się wymyślanych przez nas atrakcji a sam nie będzie potrafił zorganizować sobie czasu.
Tak właśnie było z moją córeczką a teraz niestety tak jak już wspomniałam wyżej nie zbyt umie zorganizować sobie wolny czas...najlepiej czuje się wśród dorosłych i wchodzić z nimi w dyskusję...
Nasz maluszek wszedł w okres gdzie już sam potrafi się przemieszczać...i ogląda stuka i potrząsa wszystko co tylko wpadnie mu do rączek...:)
Nie powstrzymujmy smyka gdy zdobywa świat...
Uważam że wystarczy zabezpieczyć kable kontakty szuflady schody oraz wszystkie inne niebezpieczne dla niego rzeczy...
Dzięki temu my mamusie czuwając w pewnej odległości bedziemy mogły kontrolować a jednocześnie pozwolić malcowi na samodzielne odkrywanie świata.
Inspiracją moją do napisania tego artykułu była książka Carla Honore^ "Pod Presją"
Jego zdaniem ogromnym błędem jest zarządzanie dzieckiem jak projektem w korporacji i obarczanie go nadmiarem dodatkowych zajęć...Według niego każdy smyk dobrze się rozwija jeśli ma czas dla siebie i może to robić we własnym tępie:)
Każdy ma jednak na ten temat odmienne zdanie więc czekam na wasze opinie:)


ja jestem za opcją "bez presji"...Nasza mała ma swoją przestrzeń żeby mogła sama też zrobić coś po swojemu...efekt: potrafi zająć się sobą:)
OdpowiedzUsuńja pół na pół:PP troszku ją prowadzę co by na głowę nie weszła:)
OdpowiedzUsuńMarczelitka wiadomo że wszystko co robimy musi być pod kontrolą...nie możemy pozwolić żeby dziecko weszło nam na głowę oczywiście...ale to bym kierowała bardziej do metod wychowawczych...a mój artykuł kierowałam bardziej do zabawy i poznawania przez dziecko nowego swiata :)
OdpowiedzUsuń