piątek, 30 grudnia 2011

Grunt to dobra organizacja:)

Sama po sobie doświadczyłam tego że mając dziecko ciężko jest zaplanować sobie dzień...wyjście czy nawet wyjazd bo nigdy nie wiemy co w danym momencie się wydarzy...




Znam mamusie i tatusiów którzy rozpisywali sobie plan którego starali się przestrzegać:)

Harmonogram dnia...
8,00    mleko
9,00    drzemka
10,00  śniadanie/herbatka
12,00   kaszka
13,00   drzemka/spacer
15,00   obiadek
16,00   deserek

Zajmowanie sie maluszkiem jedynie przez kilka godzin dziennie jest czymś zupełnie innym niż spędzanie z nim całego dnia, od rana do wieczora.
Ale mimo wszystko uważam że taki harmonogram nie zdałby rezultatu...przynajmniej u mnie...
Moje dzieci sa bardzo kapryśne co do młodszego to jak bym położyła go o 9.00 na drzemkę to musiałby od razu zasnąć a wiem że u nas potrzeba co najmniej pół godziny na zaśnięcie więc według harmonogramu już by nam się przesunęło śniadanie o 10.00...:)
Uważam że nie da sie zorganizować dnia w 100 procentach tak jak bysmy tego chcieli...
A nie wpisane jest jeszcze przebieranie pieluszki...

A waszym zdaniem taki harmonogram zdałby egzamin...?
A może ktos z was stosuje taki:)?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz